LOKALIZACJA
Sienkiewicza 6a, p.107, I piętro
41-300 Dąbrowa Górnicza
TELEFON  505-582-720

Inflacja w Polsce przyspieszyła do najwyższego poziomu od 8 lat

Inflacja w Polsce przyspieszyła do najwyższego poziomu od 8 lat, a oprocentowanie depozytów w bankach pozostaje bardzo niskie. W takim otoczeniu rekord za rekordem biją obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa. W styczniu ich sprzedaż po raz pierwszy w historii przebiła 2 mld zł, a liczba nabywców sięgnęła rekordowych 27 724 osób.

Czytaj więcej: Inflacja w Polsce przyspieszyła do najwyższego poziomu od 8 lat

Gospodarka się krztusi. Ceny rosną najszybciej od ośmiu lat

Wzrost PKB ostro hamuje, a jednocześnie inflacja mocno przyspiesza. To rzadkie zjawisko możemy właśnie obserwować nad Wisłą.Jak duży mamy problem z gospodarczą aktywnością, widać w danych pokazujących PKB z ostatniego kwartału 2019 r. Po pierwszych informacjach o wzroście gospodarczym w całym roku niektórzy wieszczyli, że zobaczymy zwiastun technicznej recesji, czyli zmniejszenie PKB w porównaniu z kwartałem wcześniej. Na szczęście tak źle nie było, bo polska gospodarka cały czas się rozwija, ale wzrost był rachityczny: według opublikowanych w piątek danych GUS w ciągu ostatnich trzech miesięcy PKB zwiększył się ledwie o 0,2 proc. Ostatnio tak słabo było trzy lata temu.

Mimo sporu, czy powinno się używać kwartalnych danych do oceny, w jakim stanie znajduje się gospodarka, w tym przypadku – informacji o końcu ubiegłego roku – mamy do czynienia z ostrym hamowaniem. I widać to z każdej perspektywy. Także tej najczęściej stosowanej, czyli przy porównaniu PKB z tym samym okresem ubiegłego roku. Według wstępnego piątkowego odczytu, gospodarka urosła o 3,1 proc., podczas gdy jeszcze w III kw. 2019 r. było to 3,9 proc.

Czytaj więcej: Gospodarka się krztusi. Ceny rosną najszybciej od ośmiu lat

Podatki 2020. "Fakturkę?". Od początku roku duże zmiany dla przedsiębiorców

Fakturoza na celowniku. Rząd wypowiedział wojnę powszechnej praktyce wrzucania przez przedsiębiorców "w koszty" wszystkiego, co tylko się da. Samego zjawiska nie zlikwiduje, ale zmiany w sposobie wystawiania paragonów, które wejdą w życie 1 stycznia, powinny je ucywilizować.

"Fakturę pan sobie życzy?" - to pytanie, bez którego dziś praktycznie nie da się zatankować samochodu. Polskę opanowała "fakturoza". Nasz kraj stał się bowiem krainą przedsiębiorców, którzy w koszty wpisują, co się da. Czasami aż do przesady – pisał kilka miesięcy temu mój redakcyjny kolega Jakub Ceglarz.

Od 1 stycznia 2020 r. odpowiedzi na pytania o wystawienie faktury częściej będą odmowne. Nie tylko na stacjach benzynowych. Wchodzi w życie bowiem zmiana przepisów, która nakazuje wpisać NIP kupującego na paragon, o ile w przyszłości ma stać się fakturą. Dziś nie jest to konieczne. I korzystają na tym cwaniacy.

Czytaj więcej: Podatki 2020. "Fakturkę?". Od początku roku duże zmiany dla przedsiębiorców

Podatki 2020. Dobra zmiana w VAT opóźniona. W pełni pojawi się w lipcu

Odkładana przez półtora roku dobra zmiana dla przedsiębiorców w 2020 r. wreszcie wejdzie w życie. Najpóźniej od lipca nie będą musieli dublować wysyłanych do skarbówki dokumentów - zniknie obowiązek wysyłki deklaracji VAT-7.

Miały zniknąć z końcem 2018 r., w połowie 2019 r. i z końcem 2019 r. Ostatecznie zaczną znikać w kwietniu 2020 r., by wszyscy mogli o nich zapomnieć na zawsze w lipcu. Deklaracje VAT-7 składane co miesiąc (lub co kwartał – red.) przez przedsiębiorców już dziś są nieco bezsensownym rozwiązaniem. Urzędnicy Ministerstwa Finansów wiedzą to doskonale i od kilkunastu miesięcy pracowali nad wykreśleniem wysyłki z obowiązków nałożonych na przedsiębiorców.

Czytaj więcej: Podatki 2020. Dobra zmiana w VAT opóźniona. W pełni pojawi się w lipcu