LOKALIZACJA
Sienkiewicza 6a, p.107, I piętro
41-300 Dąbrowa Górnicza
TELEFON  505-582-720

Grant wolny od podatku. Dla firm to duża oszczędność

Przedsiębiorcy, którzy korzystają z unijnego wsparcia, zyskują dwa razy. Dofinasowanie to potężny zastrzyk gotówki, który w dodatku jest nieopodatkowany.

Zakup wyposażenia do firmy zakupiony z dotacji unijnych, jest dla przedsiębiorcy kosztem podatkowym. To oznacza, że poniesione wydatki odliczy od przychodu i zapłaci dzięki temu niższy podatek.

Niestety, jak zauważa „Puls Biznesu”, kwestie te nadal budzą wiele wątpliwości wśród osób, które startują z własnym biznesem. Na szczęście decyzja fiskusa jest w tej sprawie jednoznaczna. „Puls Biznesu” przypomina niedawną decyzję Krajowej Informacji Skarbowej, która po raz kolejny stanęła w obronie przedsiębiorców.

Czytaj więcej: Grant wolny od podatku. Dla firm to duża oszczędność

Niższy ZUS od 2020 roku będzie zależeć od wyników przedsiębiorcy za 2019 rok

Niższe składki ZUS wahają się w przypadku ok. 260 tys. przedsiębiorców. O tym, czy w przyszłym roku zapłacą mniej, zadecydują ich tegoroczne obroty i zyski. Wystarczy 120 tys. złotych przychodu, aby w 2020 roku nie załapać się na ulgę na ZUS.

Według zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego na niższe składki liczyć mogą ci przedsiębiorcy, których dochody nie przekroczą 6 tys. złotych miesięcznie, a przychody 10 tys. złotych. "Rzeczpospolita" informuje, że ulga na ZUS obejmie tylko tych, którzy zmieszczą się w obu limitach narzuconych przez rząd.

To ważna wiadomość dla tych przedsiębiorców, którzy mają wysokie obroty, ale nie odnotowują z tego dużego przychodu. Mowa tutaj np. o sklepikarzach, którzy muszą zakupić towary, aby następnie odsprzedać je z zyskiem. Limit przychodów na poziomie 10 tys. złotych jest dla nich dobrą wiadomością, ponieważ będą mogli zapłacić niższe składki (naliczane od osiąganego przez nich dochodu).

Czytaj więcej: Niższy ZUS od 2020 roku będzie zależeć od wyników przedsiębiorcy za 2019 rok

Fiskus nie może karać za dochodzenie zwrotu podatku

Fiskus nie może karać za składanie korekty deklaracji podatkowej czy wniosku o zwrot podatku. Takie wniosek wypływa z wyroku warszawskiego Sądu Okręgowego, który uniewinnił oskarżoną o uszczuplenie należności Skarbu Państwa z tego powodu, że wykazała nadpłatę podatku przez jej klienta.

Sprawa dotyczy Magdaleny Kucharskiej, która - jako doradca podatkowy - złożyła w imieniu swojej klientki korektę deklaracji podatkowej PIT-38. Wykazała w niej nadpłatę i wniosła o zwrot.

Klientka domagała się zwrotu zapłaconych zaliczek od dochodu, którego realnie nie uzyskała, zainwestowała bowiem w waluty obce za pośrednictwem firmy InterBrok Investment, która okazała się piramidą finansową i de facto nic nie zarabiała dla swoich klientów - opisuje "Rzeczpospolita". Klientka dzięki syndykowi odzyskała wpłacony depozyt, natomiast dochodu po prostu nie było. Podatek od dochodu z tej „inwestycji" była zatem nienależny, co potwierdziło postępowanie podatkowe i wyroki sądów administracyjnych.

Czytaj więcej: Fiskus nie może karać za dochodzenie zwrotu podatku

Przedsiębiorcy mają własny plan dobrej zmiany

Nie zaskakiwać zmianami w prawie, ułatwiać zatrudnienie cudzoziemców, wspierać prywatne inwestycje. Oto, czego oczekują od przyszłego rządu szefowie wielkich firm i organizacje biznesowe. 

Jak pisze „Rzeczpospolita", rząd, który zabierze się do pracy po wyborach, nie będzie musiał długo głowić się nad programem dla gospodarki. Punktem wyjścia do jego opracowania mogą być postulaty, które na prośbę dziennika przedstawili szefowie czołowych firm z istotnych branż, a także najważniejsze organizacje biznesowe.

Czytaj więcej: Przedsiębiorcy mają własny plan dobrej zmiany